why2b

Wybrana kategoria:

Motocyklem

#bezmyślnik Motocyklem

O wspomnieniach i byciu w drodze.

Moje pierwsze przedszkole mieściło się po drugiej stronie rodzinnego, małego miasteczka, położonego na dalszej prowincji Łodzi. Poranna podróż miejskim autobusem zajmowała prawie 25 minut, rowerem blisko 40. Codziennie pokonywałam tę trasę w towarzystwie mamy, taty albo dziadka. Najlepsze były te dni, gdy wypadała kolej taty a on akurat nie miał samochodu. Wówczas pożyczał komarka od wujka albo WSKę od sąsiada, sadzał mnie na baku i sunęliśmy leśnymy ścieżkami i miejskimi uliczkami pod drzwi wejściowe przedszkola. Był to przełom lat 80/90. Rodzice prowadzili wówczas pierwszy prywatny biznes. Szwalnię, która mieściła się w tej samej dzielnicy, co moja placówka edukacyjna, mieli mnie więc pod nosem. A ja ich.

Chcę więcej
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com